26 sie 2009

Kto powinien zarządzać zborem?

Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany, przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel, nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie swarliwy, nie chciwy na grosz, który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości, bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł mieć na pieczy Kościół Boży? Nie może to być dopiero co nawrócony, gdyż mógłby wzbić się w pychę i popaść w potępienie diabelskie. A powinien też cieszyć się dobrym imieniem u tych, którzy do nas nie należą, aby nie narazić się na zarzuty i nie popaść w sidła diabelskie. Również diakoni mają być uczciwi. (1TM 3,2-8a)

Żyjemy w społeczeństwie i jako społeczność wiernych musimy się organizować. Dlatego też każdy zbór (czyli parafia) musi mieć swój zarząd. Przyjęło się ostatnia powoływać do życia liderów, cokolwiek to słowo miałoby oznaczać, dalej rady zborowe, rady parafialne i inne podmioty, które mają w jakiś sposób polepszyć jakość życia zborowego. Kryteria rekrutacji owych liderów i rad zborowych jest dowolna.

Nie tak jednak poucza nas Pismo.

Zarząd zboru, zgodnie z nauką Pisma Świętego, winien składać się z dwóch grup ludzi:
- grupa pierwsza, która stoi na czele zboru i nim zawiaduje to starsi, nazywani niekiedy w Biblii biskupami.
- grupa druga, która stanowi pomoc i wsparcie dla starszych, to diakoni, czyli pomocnicy.

W każdym zborze powinien być przynajmniej jeden starszy zboru (prezbiter, biskup, pastor), ale może być ich więcej. Św. Paweł uczy nas, że musi to być mężczyzna, żonaty, kawaler lub wdowiec, w każdym razie nie rozwodnik. Jego życie rodzinne winno być uporządkowane, a rodzina winna świecić przykładem. Powinien cechować się wysoką kulturą osobistą i wykształceniem, które umożliwi mu sprawowanie swoich funkcji w zborze, przede wszystkim funkcji nauczyciela Słowa Bożego. Powinien posiadać odpowiedni staż wiary i przynależności do Kościoła, a także cieszyć się dobrą opinią w społeczeństwie, na przykład w miejscu swojej pracy.

Starszy zboru może wyjść z inicjatywą, aby dokonano wyboru jego pomocników – diakonów. Diakonem może zostać kobieta lub mężczyzna, którzy są uczciwi, mają uporządkowane życie rodzinne, cieszą się dobrą opinią w społeczeństwie, w szczególności nie mogą nadużywać alkoholu. Wymagania wobec diakonów są jednak dużo mniejsze, na ten przykład diakon nie musi posiadać umiejętności nauczania i wystąpień publicznych.

W świetle Bożego Słowa nie widzę możliwości mianowania w zborze liderów, jako że słowo to jest zbyt pojemne. Nie wiadomo, jakie kryteria powinien lider spełniać i jakie uprawnienia posiadać. W praktyce mianuje się lidera młodzieżowego, który ma nieograniczony wpływ na wiarę i duchowość młodzieży w zborze, przy czym lider ten jest zwykle osobą niezwykle młodą, bez doświadczenia życiowego, przygotowania biblijnego i stosownej dojrzałości.

I jeszcze jedno: ryba psuje się od głowy. Jeśli struktura zboru lub parafii odbiega od norm bilijnych, albo jeśli zarząd zboru sprawują osoby bez stosownych kwalifikacji duchowych, moralnych i intelektualnych, to wtedy należy się spodziewać rychłych problemów w życiu zboru, to wtedy należy się spodziewać rychłych problemów w życiu zboru.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz