18 wrz 2009

Niedzielny poranek, za oknem plucha.


W Ewangelii wg św. Łukasza czytamy takie słowa Chrystusa:
Wtedy rzekł do nich: Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z wami, zanim będę cierpiał.

Jakie uczucia wywoła w tobie słowo twojej matki: gorąco pragnęłam usłyszeć twój głos w słuchawce. Albo słowa ukochanej osoby po długim rozstaniu: gorąco pragnąłem znów cię zobaczyć! Dziś czytamy coś wyjątkowego. Pan Jezus mówi, że gąrąco pragnął spożyć Wieczerzę Pańską ze swoimi uczniami.

W tej Wieczerzy możemy uczestniczyć również i dziś, kiedy spożywamy chleb oraz wino w imieniu Pana Jezusa, wspominając jego śmierć i zmartwychwstanie. W takich chwilach Pan Jezus jest obecny wśród nas, wśród swoich uczniów i powiada: gorąco pragnąłem spożyć tę wieczerzę razem z wami.

Co cię powstrzymuje, aby w najbliższą niedzielę spożyć tę wierzerzę razem z Chrystusem? On tego gorąco pragnie. Czy w twoim życiu jest niewiara? A może pojawił się grzech, który cię oddziela od Boga? Nie pozwól czekać naszemu Panu dłużej, bo On gorąco pragnie mieć z tobą społeczność już dzisiaj. Nie pozól szatanowi budować muru pomiędzy tobą a Zbawicielem.

Zachęcam cię do modlitwy. Wyznaj swoje grzechy, wyjdź z więzienia własnej niewiary, pójdź za Chrystusem i usiądź razem z nim do stołu. Zapragnij spożyć tę wieczerzę razem z nim!

Często budzę się rano w niedzielę po ciężkim tygodniu pracy i pójście do kościoła w chwili, gdy wyściubienie nosa spod kołdry to prawdziwa katusza, jest ostatnią rzeczą, jakiej bym pragnął. Ale wtedy przypominam sobie słowa Pana Jezusa: gorąco pragnąłem spożyć tę wieczerzę razem z wami! Panie Jezu, będę, nie mogę Cię zawieść. Biegnę, aby spożyć tę wieczerzę razem z Tobą!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz